...kartki ostatnio sklejam...
Dziwna to godzina i podyktowana tym iż 24 h to za mało na ogarniecie wszystkiego co w planie mam, a jak czasu brak to trzeba go naciągnąć, nagiąć i zmusić co by go było odrobinkę więcej! :)
Dziwna to godzina i podyktowana tym iż 24 h to za mało na ogarniecie wszystkiego co w planie mam, a jak czasu brak to trzeba go naciągnąć, nagiąć i zmusić co by go było odrobinkę więcej! :)
O takiej właśnie porze powstała m.in. dzisiejsza kartka.
Powstała - o dziwo - szybko dość i sprawnie. Jest prosta i niekombinowana.
Do jej przygotowania użyłam papieru Eiffel (strona ink resist) oraz papieru wizytówkowego, który potraktowałam mgiełką. Do tego centralnie przyklejona tekturka-ramka, którą ozdobiłam półperełkami. Dwa wąskie kawałki papieru pomalowałam czerwoną akrylówką, a po jej wyschnięciu przykleiłam na nie washi tape. Do tego kwiaty i tasiemka. Napis - ja.
Powstała - o dziwo - szybko dość i sprawnie. Jest prosta i niekombinowana.
Do jej przygotowania użyłam papieru Eiffel (strona ink resist) oraz papieru wizytówkowego, który potraktowałam mgiełką. Do tego centralnie przyklejona tekturka-ramka, którą ozdobiłam półperełkami. Dwa wąskie kawałki papieru pomalowałam czerwoną akrylówką, a po jej wyschnięciu przykleiłam na nie washi tape. Do tego kwiaty i tasiemka. Napis - ja.

Kartkę zgłaszam w zabawie Scrapgangu - litf kwietniowy pracy Joanny Krogulec.
Dziękuję za uwagę, życzę Wam udanego weekendu i pędzę do pracy...
K.
