Hejka!
Na dobry dzień dobry - informacyjnie i słodkościowo, a mianowicie CANDY w Lemoncraft.
Do zgarnięcia najnowsza kolekcja Rom Róż - można się w niej zakochać! :)
Zaprszam serdecznie i powodzenia życzę wszystkim :):):) oraz miłego piątku!
Karolka
piątek, 3 października 2014
czwartek, 2 października 2014
Mały Błękitek Zaprasza! :)
Dziś o realizacji z tych "na wczoraj"... Na całe szczęście, potrzebne w dość niewielkiej ilości! ;)
Dostałam krótkie wytyczne co do wyglądu zaproszeń, aczkolwiek stojący nade mną Pan Upływający Czas, spowodował, że wyszło caaałkiem inaczej niż planowałam... Bo ja to jestem z tych, których nerwica tłucze, ręce się teleptają i kolejne zmarszczki im wychodzą, kiedy pracują pod presją czasu, a zwłaszcza kiedy robią to co uwielbiają, a Pan Upływający Czas w oczekiwaniu i napięciu siedzi obok, znudzony wzdycha i niecierpliwie dudni palcami o blat stołu!... :):):) ale, ale - któż da radę jak nie ja!?! Spięłam się, zebrałam w sobie i ogarnęłam temat! ;)
A teraz konkrety!
Praca poszła w miarę szybko i (jak na pracę pod presją czasu) nadzwyczaj sprawnie, aż sama jestem zaskoczona...! :P
Miało być delikatnie i ze zdjęciem - to i jest.
Użyłam dwóch papierów z UHK Gallery, niezastąpionych w każdej, nawet najbardziej kryzysowej sytuacji :) a mianowicie - Szóstki z Pastela i Lycoperdon z Mushrooms. Do tego koronka z darów losu od Dziadzia, na to zdjęcie Maleństwa podklejone na kostkach dystansowych, no i na koniec delikatne różyczki białe i błękitne. Napisy - jak widać.
Uważam, że wyszło całkiem nieźle, tak błękitnie... choć trochę inaczej niż zakładałam, że wyjdzie... ale przecież nikt nie musi o tym wiedzieć, prawda?... ;):D
Pozdrawiam Was!
K.
środa, 1 października 2014
Swojsko
Dobry wieczór...
i dobrze, że wieczór, ehhh... Głośny to był dzień, zwłaszcza popołudnie! O dzięki Ci Beti za towarzystwo w tym trudnym, bo głośnym i hukliwym, pracowniczym czasie! ;)
Za oknami jesień szarugowa i niekoniecznie złota, aczkolwiek nijak mi to nie przeszkadza, gdyż ponieważ uwielbiam deszcz! :D ale żeby aby trochę rozweselić ten pochmurny wieczór deszczowy - kartka słonecznie słonecznikowa i klimatycznie swojska taka.
Na okazję ważną powstała, a mianowicie na 20stą rocznicę ślubu.
Zamówienie było konkretne - brązy, żółtości i drewno, a że staram się słuchać klientów i kieruję się ich wytycznymi - oto i kartka w pudełku!
Ciemny brązowy papier, w jeszcze ciemniejsze brązowe liście, jest z zestawu zakupionego w Lidlu.
Papier drewienkowy to furteczka z Latarni Morskiej.
Na tym zestawie wylądował wianek z liści pociapanych akrylówkami - wcześniejszy ich kolor nie pasował mi... :/ do tego kwiatuszki z Fabryki Rzeczy Ładnych oraz okazałe, dwukolorowe słoneczniki z Rapakivi, które są chyba główna ozdobą tej kartki. W to wszystko wmontowałam jeszcze tekturki - jedna to koła w tle, a druga to koperek :) do tego doszły kokardy - taka w odcieniu złotawym i intensywnego brązu - zmontowałam je razem ażeby fajniej się komponowały. Na sam koniec napis okolicznościowy i... pudełko do kompletu. Z tych samych papierów oraz z kokardkami w identycznych kolorach, tylko że bez dodatków, tak dla zachowania równowagi. Jedyną ozdobą są dwa serduszka, i to wszystko. :)
Kartkę mą zgłaszam w tekturkowym wyzwaniu Kartkowego ABC.
Spokojnej nocy dla wszystkich...
Dobranoc:)
K.
i dobrze, że wieczór, ehhh... Głośny to był dzień, zwłaszcza popołudnie! O dzięki Ci Beti za towarzystwo w tym trudnym, bo głośnym i hukliwym, pracowniczym czasie! ;)
Za oknami jesień szarugowa i niekoniecznie złota, aczkolwiek nijak mi to nie przeszkadza, gdyż ponieważ uwielbiam deszcz! :D ale żeby aby trochę rozweselić ten pochmurny wieczór deszczowy - kartka słonecznie słonecznikowa i klimatycznie swojska taka.
Na okazję ważną powstała, a mianowicie na 20stą rocznicę ślubu.
Zamówienie było konkretne - brązy, żółtości i drewno, a że staram się słuchać klientów i kieruję się ich wytycznymi - oto i kartka w pudełku!
Ciemny brązowy papier, w jeszcze ciemniejsze brązowe liście, jest z zestawu zakupionego w Lidlu.
Papier drewienkowy to furteczka z Latarni Morskiej.
Na tym zestawie wylądował wianek z liści pociapanych akrylówkami - wcześniejszy ich kolor nie pasował mi... :/ do tego kwiatuszki z Fabryki Rzeczy Ładnych oraz okazałe, dwukolorowe słoneczniki z Rapakivi, które są chyba główna ozdobą tej kartki. W to wszystko wmontowałam jeszcze tekturki - jedna to koła w tle, a druga to koperek :) do tego doszły kokardy - taka w odcieniu złotawym i intensywnego brązu - zmontowałam je razem ażeby fajniej się komponowały. Na sam koniec napis okolicznościowy i... pudełko do kompletu. Z tych samych papierów oraz z kokardkami w identycznych kolorach, tylko że bez dodatków, tak dla zachowania równowagi. Jedyną ozdobą są dwa serduszka, i to wszystko. :)
Kartkę mą zgłaszam w tekturkowym wyzwaniu Kartkowego ABC.
Spokojnej nocy dla wszystkich...
Dobranoc:)
K.

Subskrybuj:
Posty (Atom)












