Myślę, że to przez tasiemkę-gnieciucha w kolorze intensywnie jaskrawej zieleni, lekko wściekłej nawet rzekłabym :) ale cóż ja na to poradzę - wstążka mnie nawoływała i musiałam ją wykorzystać!
Zapraszam na blog Eko-Deco gdzie znajdziecie dokładne info dotyczące użytych tekturek.
A reszta prezentuje się tak:
foamiranowe kwiaty ręcznie robione (nie przez mnie)
piórka cekiny, brokat
To póki co ostatnia (chyba?...) z wspomnianych ślubnych kartek w pudełku.
Wyzwania:
Crafty Moly - ribbons

I Kropka - słoneczny projekt

It's just fun - praca z tekturką

Udanego tygodnia dla Was :) mój cel na najbliższe dni to w końcu drukarka!!! :D
Pozdrawiam :)
K.
Pozdrawiam :)
K.


