Wczoraj odbył się VIII Ogólnopolski Zlot Scrapbookingu, na którym nie było mnie... buuu :( ale tylko takie małe to buu... bo na niedosyt scrapowych doznań zaaplikowałam sobie Dorotę Kopeć i studio75 - i od razu mi lepiej! :D
W zeszłą sobotę uczestniczyłam w świetnych warsztatach, w cudnym miejscu, w doborowym towarzystwie! Wszystkim dobrze znane Studio75 świętowało - po pierwsze swoje 3 urodziny, a po drugie otwarcie sklepu stacjonarnego (Stalowa Wola, ul. Siedlanowskiego 3).
Warsztaty z - również wszystkim znaną - Dorotą Kopeć były moim marzeniem, które nareszcie udało mi się spełnić!! :)
W efekcie owego spotkania i rzeczonych warsztatów, udało mi się stworzyć exploding box, z którego dumna jestem!! :D
W efekcie owego spotkania i rzeczonych warsztatów, udało mi się stworzyć exploding box, z którego dumna jestem!! :D
Pudełko powstało z kolekcji List Miłosny, tekturek Scrapińca oraz kwiatów, gazy, cekinów wszelakich i brokatu...
Dziękuję za uwagę i życzę Wam odrobiny chłodku w ta upalną niedzielę...
K.
Bardzo elegancki box! Ja też uwielbiam warsztaty, bo są takie twórcze i można poznać nowych świrów scrapowych. :)
OdpowiedzUsuńPiękny! Nie ma to jak rozwój osobisty. :D
OdpowiedzUsuńElegancki, zdolniacha z Ciebie :))
OdpowiedzUsuń